Opowiedz mi swój sen

Opowiedz mi swój sen

Skąd się biorą inspiracje moich projektów?  Czasem natchnienie czerpię ze świata natury. Ale inspirujący może to być również sen. Mój albo klienta. Marzenia senne, przeniesione na papier, a następnie zaklęte w szlachetnej biżuterii to coś naprawdę wyjątkowego.

 

Za przykład może posłużyć ta kolia z różowego, 18-karatowego złota palladowego. Kiedyś w starej radzieckiej książce natknąłem się na tabelę opisującą skład złota 14-karatowego o tym kolorze. Na tej podstawie, zamiast szkodliwego niklu wykonałem kilka prób z palladem (metalem z rodziny platynowców) w stopie 750. Efekt był zaskakujący, ponieważ przeważnie różowe złoto ma nadal odcień silnie żółtawy. Jednak po odpowiednim dobraniu proporcji palladu do czystego złota udało mi się uzyskać znacznie chłodniejszy ton. Stop ten jest unikatem – do tej pory nie natknąłem się na biżuterię o podobnym składzie złota.

Nadeszła pora na kamienie. Ametyst do tego projektu został pierwotnie kupiony w Tajlandii i miał początkowo miał masę 38 ct. Z uwagi na niezdarne wykończenie, konieczne było ponowne oszlifowanie, przez co stracił 5 ct ale zyskał piękny szlif szachownicowy, wykonany przez szlifierza z Włoch, Paolo Sacchi‚ego. Paolo pozyskał i doszlifował komplet mniejszych kamieni, które kolorem, nasyceniem barwy, szlifem i czystością idealnie pasowały do głównego ametystu.

Kolejnym etapem było znalezienie rzeźbionego karneolu w kształcie kwiatów. Po wielu tygodniach poszukiwań udało mi się pozyskać odpowiedni surowiec oraz szlifiernię, która dostosowała jego kształt do założeń projektowych.

Teraz, mając wszystkie elementy mogłem przystąpić do montażu kolii i oprawienia kamieni. Proces ten zajął kilka tygodni, jednak efekt końcowy przerósł wszelkie oczekiwania.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *